Wersja testowa portable

      6 komentarzy do Wersja testowa portable

Wersja testowa została wykonana na platformę PortableApps, ale można ją również używać po normalnym wypakowaniu. Jest w pełni skonfigurowana, posiada 6 profili, działanie można zobaczyć na poniższym klipie.

Jak widać na klipie funkcje skryptu instalatora są tak pomyślane, że wersja portable x86 nie koliduje z już zainstalowanymi innymi wersjami (x64) odtwarzacza (ukrywanie innych ustawień, a po wyłączeniu portable, przywracanie wartości rejestru zainstalowanej wersji). Zmieniłem również skórkę na Default.MOD.dsf, którą wykonał 7sh3. Jest mocno konfigurowalna, jeśli chodzi o dodatkowe przyciski (Skórki >> Styl skórki).

Jeszcze jedno, warunkiem poprawnego działania jest brak w rejestrze klucza [HKLM\Software\DAUM\PotPlayerMini]. Jest to uwarunkowane tym, że od wersji 1.7.456.0 nawet wersja portable odtwarzacza zapisuje/odczytuje z rejestru pewne dane, więc jeśli po uruchomieniu wersji portable znajdzie ona zapisane ustawienia/lub ich pozostałość po wersji instalacyjnej, to nie zostanie wczytany plik PotPlayerMini.ini, w którym znajdują się ustawienia z wersji portable.

Proszę testować, jeśli wszystko będzie ok, to zrobię wersje x64 i wiązaną x86/x64. Wszelkie uwagi proszę wpisywać w komentarzach. Nie udzielam odpowiedzi na e-maile.

Pobierz “PotPlayer Beta Portable & SVP” PotPlayerPortable_1.7.11411_Dev_SVP.paf.exe – Pobrano 1156 razy – 38 MB

Linki sponsorowane

O autorze - Adam

Pasjonuje mnie świat PC, niezmiernie lubię stare kino, a w wolnych chwilach tłumaczę oprogramowanie. Moje tłumaczenia można odnaleźć w PotPlayer, Ant Movie Catalog, SubtitleEdit, Vit Registry Fix, Joyo Box Cleaner, Opensubtitles Uploader, The KMPlayer, Light Alloy. Jeśli spodobał Ci się jakiś wpis/chcesz podyskutować na dany temat, zostaw komentarz. Jeśli większa ilość wpisów przyciągnęła Twoją uwagę, zaobserwuj bloga, aby dowiedzieć się, że właśnie zawitał nowy wpis.

     

6 odpowiedzi na “Wersja testowa portable

  1. użytkownik

    Wszystko pięknie, tylko dziwi, że daje porady, szczegółowo opisuje to tak niemiła w kontaktach osoba. Osoba która albo coś brzydko odburknie na prośby, pytania, uwagi o odtwarzaczu, albo co jest prawie stuprocentowo pewne nie odpowie wcale, a ta rubryka do dodawania komentarzy jest chyba tylko dla pozoru.
    Tajemniczy Adam jest strasznie przemądrzały, nie uznaje sprzeciwu, słów krytyki. Ba, nawet pomocy nie świadczy. A winą zawsze szuka wśród użytkowników, nigdy u siebie. Jak z takim człowiekiem normalnie rozmawiać, prowadzić spokojną, rzeczową dyskusję, skoro już od początku stawia się na górze? A jak się chce ktoś o coś zapytać, dowiedzieć, poszukać pomocy, to zawsze jest obcesowy.
    Przykładowo kiedyś zwróciłem uwagę, że nie można znaleźć wersji stabilnej portable x86, trzeba się gimnastykować, bo brak bezpośredniego linka w downloadzie. Przyjął, poprawił? Gdzie tam. Mądrował się i oczywiście nie zmienił, nie uprościł, nie ułatwił. Kazał mi szukać linku przez wyszukiwarkę. W dziale download miałem użyć wyszukiwarki, choć były tam nawet linki do wersji beta czy developerska. Uwierzycie? Buta wzięła górę. A to Ty jesteś dla nas, czy my dla ciebie?
    To samo potem. Pisałem, że od kilku wersji nie działa mi zmienianie szybkości odtwarzania. możliwe że błąd jest u mnie, może to coś ze sterownikami grafiki, które w międzyczasie się nadpisały. Są to ostatnie dla XP, nowych już nie ma. Może, tylko zgaduję. Normalny by odpisał, powiedział że w programie działa, że może coś u mnie nie tak. Ale gdzie tam, nie on, zero odpowiedzi od zadufanego bufona. Tyle pożytku. Szkoda że tego nie prowadzi osoba kumata, ale też wyrozumiała, empatyczna. Nie wszyscy są programistami, nie każdy sobie „napisze” własny odtwarzacz, skompiluje itp. Po to chłopie jesteś, żeby też pomagać. Szkoda więcej słów.

    1. Adam Autor wpisu

      Szanowny Mr. Nobody – zwracam się w ten sposób, bo nie wiem z kim mam do czynienia – wszystkie uwagi przyjmuję z pełną powagą i w związku z tym, że „wyróżniającą cechą kultury europejskiej w jej formie dojrzałej jest jej zdolność do kwestionowania samej siebie, zdolność do permanentnej samokrytyki”, obiecuję takowy proces myślowy przeprowadzić i wyciągnąć jak najdalej idące wnioski i surowe konsekwencje – myślę, że może nawet dojść do samobiczowania, co zapewne przyjąłbyś entuzjastycznie.

      Mr. Nobody, rozumiem, że permanentnie mnie nie cierpisz/nie znosisz/nienawidzisz (wybierz odpowiednie) i każdy Twój pobyt na tym blogu przyprawia Cię o mdłości, każdy przeczytany tutaj wpis zadaje Twojemu umysłowi niewyobrażalne wręcz katusze, a każde pobranie pliku z downloadu przyprawia Cię o zwichnięcie nadgarstka.

      W związku z tym mam dla Ciebie dwie propozycje:
      1. Podaruj sobie odrobinę luksusu; nie męcz się i omijaj tego bloga „szerokim łukiem” (chyba, że jesteś masochistą), jest tyle stron w Internecie, że znajdziesz coś dla siebie.
      2. Przeznacz swój prywatny czas i pieniądze i załóż własnego bloga/stronę/forum o jakiej tylko chcesz tematyce, administruj tym i zarządzaj wedle własnego uznania, stwórz tam download wg własnego widzimisię, tocz tam dyskusje ze swoimi użytkownikami na takim poziomie na jakim tego oczekujesz, odpowiadaj na dziesiątki maili… etc.

      Powodzenia życzę 🙂

      P.S. Jak przeprowadzę samokrytykę, to o wnioskach i konsekwencjach powiadomię.

  2. użytkownik

    Zresztą ciebie Adamie nie interesują użytkownicy. Na starej stronie też była możliwość dodawania komentarzy w dziale download, ale została wyłączona po dociekliwym pytaniu. Teraz po moim wczorajszym chciałeś i pewnie zrobisz to samo. Cenzura wraca, jest teraz w Polsce ceniona
    .
    Bo ty wcale nie chcesz, żeby ktoś komentował. Jeśli w 90 procentach newsów nie ma żadnego komentarza, to teraz jeszcze wyłączenie zwykłego i włączenie tylko dla zalogowanych bedzie tylko całkowitym ubiciem tej możliwości. Czego się boisz? Skoro komentarz jest i tak publikowany po zatwierdzeniu przez ciebie. Dla kogo to robisz? Dla siebie, dla dobrego samopoczucia, żeby ktoś nie mącił niepotrzebnymi, dociekliwymi lub proszącym o pomoc wpisami. Właściwie wygląda, że robisz to za karę. Kto w takim razie cię zmusza do prowadzenia strony o tym odtwarzaczu plików multimedialnych? Skoro ani nie pomożesz, ani nie doradzisz. Raczej zniechęcasz niż propagujesz ten program.
    Nie schlebiaj też sobie, ze ktoś cię nie cierpi, nienawidzi. Nie jestem ani osobą nienawistną, ani agresywną. Ale twoje zachowanie jest bardzo irytujące, dlatego napisałem. Wchodzę na stronę jak coś nie działa, jak mam problem. Może raz na pół roku. Więc nie mam na codzień żadnego z tobą kłopotu. Ale też nie mam pożytku, pomocy, na którą od takiej osoby normalny użytkownik by oczekiwał. A ty tu jak jakiś mitoman, megloman myślisz że ktoś specjalnie na ciebie dybie, szuka zaczepki, wbija szpilę?
    Wręcz staram się pisać łagodnie, bez żadnych przekleństw, bezpodstawnych oskarżeń. Bo nie o obrażania, a o problem mi chodzi. Ale z tobą trudno się w czymkolwiek porozumieć. Piszę to, co widzę, jak odczuwam twoje zachowanie do każdego drugiego człowieka. A jest ono dość podłe.

    Jesteś jak mechanik samochodowy do którego się pojedzie z nadzieja naprawy, a on krzyczy na klienta w warsztacie i karze mu samemu naprawiać auto. Bo sam jest stworzony do wyższych celów i nie będzie się zajmować błahostkami.
    W swoim mniemaniu jesteś pewnie jak jak profesor uniwersytecki, który znalazł się w przedszkolu i myśli: o czym ja mam z wami gadać? Z tymi niemowlakami, z tymi ryczącymi bachorami? Do pięt mi nie dorastają, wiedzy żadnej nie mają i nie będą mieć.

    Nie mam też zamiaru zakładania swojej strony, bo jestem konsumentem, użytkownikiem. A ty podobno supporterem, propagatorem programu.

    O moich problemach wcale nie wspomniałeś, bo tak właśnie pomagasz.

    Przykładowo ustawiam w preferencjach programu, w Ogólnych opcja Automat aktualizacje: Nigdy. Ale kiedy w menu kontekstowym wybieram O programie->Sprawdź aktualizacje to mam tylko Zawsze lub Raz w tygodniu. A gdzie opcja Nigdy? Czyli mając w preferencjach wybraną aktualizacje na Nigdy, a chcąc tylko sprawdzić, bez pobierania aktualizacje, automatycznie mi się zmienia na Zawsze (zalecane) To ewidentny błąd. W dodatku nawet jak odznaczę zwykłe i szybkie pobieranie aktualizacji, to z braku właśnie opcji Nigdy, aktualizacja po zamknięciu okienka zaczyna się pobierać.

    O takie coś mi chodzi, o odpowiedź człowieka zorientowanego, o poradę. A przeczytam tu pewnie wpis, który oczywiście w ogóle nie odniesie się do mojego problemu, tylko będzie kazać mi iść sobie, zakładać własne strony, i podkreślać moją jakoby wielką nienawiść do ciebie.
    Mogę ci powiedzieć, że rzeczywiście jesteś wyjątkowy. Nigdzie takiej osoby nie spotkałem. To fakt.

    1. Adam Autor wpisu

      Wow, zadałeś sobie dużo trudu, aby przelać to wszystko na „papier” 😉

      Zresztą ciebie Adamie nie interesują użytkownicy. Na starej stronie też była możliwość dodawania komentarzy w dziale download, ale została wyłączona po dociekliwym pytaniu…

      … Nie mam też zamiaru zakładania swojej strony, bo jestem konsumentem, użytkownikiem. A ty podobno supporterem, propagatorem programu.

      Jesteś wolnym człowiekiem, możesz myśleć, mówić, pisać, robić co tylko zechcesz. Zatwierdzanie komentarzy od niezarejestrowanych użytkowników jest normą, wszędzie, o ile w ogóle istnieje możliwość dodawania komentarzy przez niezalogowanych.

      Nie jestem supporterem i nigdy nie byłem, ani nie uzurpowałem sobie prawa do takiego miana, a blog nie jest i nie był supportem tego odtwarzacza.
      Tematyką bloga jest FanPack i polskie tłumaczenie, zresztą nie tylko tego odtwarzacza – to są tematy przewodnie, a dodatkiem są kwestie informacyjne, jak choćby w tym wpisie, czy Intro oraz download.
      To wszystko. Oficjalny support jest tutaj.

      Martwi Cię brak komentarzy przy wpisach? Mnie nie martwi. A może tak jest dlatego, że do pewnego momentu obsługiwałem odpowiedzi na wszelkie pytania przez email. Nie pomyślałeś o tym? Przecież prościej jest zadawać pytania w ten sposób, wiesz o tym dobrze, gdyż sam z tego korzystałeś.
      Teraz już tego nie robię, dlatego między innymi był ten wpis.

      O moich problemach wcale nie wspomniałeś, bo tak właśnie pomagasz.

      Przykładowo ustawiam w preferencjach programu, w Ogólnych opcja Automat aktualizacje: Nigdy.
      Ale kiedy w menu kontekstowym wybieram O programie->Sprawdź aktualizacje to mam tylko Zawsze lub Raz w tygodniu.
      A gdzie opcja Nigdy? Czyli mając w preferencjach wybraną aktualizacje na Nigdy, a chcąc tylko sprawdzić, bez pobierania aktualizacje, automatycznie mi się zmienia na Zawsze (zalecane) To ewidentny błąd.
      W dodatku nawet jak odznaczę zwykłe i szybkie pobieranie aktualizacji, to z braku właśnie opcji Nigdy, aktualizacja po zamknięciu okienka zaczyna się pobierać.

      Przypominam sobie pewien dialog; starałem się pomóc, podawałem różne rozwiązania, niestety nie były skuteczne, więc w końcu napisałem, że nie wiem o co chodzi i podałem link do oficjalnego supportu na forum globalnym. W odpowiedzi otrzymałem coś takiego
      „To po co odpowiadasz skoro nie wiesz?”

      Pamiętasz? 😉

      Więc wszelkie takie i podobne pytania proszę kierować do oficjalnego supportu, nie tutaj.

      Mogę ci powiedzieć, że rzeczywiście jesteś wyjątkowy. Nigdzie takiej osoby nie spotkałem. To fakt.

      Wg mojej wiedzy, to każdy człowiek jest unikalny i jedyny, wyjątkowy, Ty również 🙂

      1. użytkownik

        „Przypominam sobie pewien dialog; starałem się pomóc, podawałem różne rozwiązania, niestety nie były skuteczne, więc w końcu napisałem, że nie wiem o co chodzi i podałem link do oficjalnego supportu na forum globalnym. W odpowiedzi otrzymałem coś takiego
        „To po co odpowiadasz skoro nie wiesz?”

        Pamiętasz?”

        Nie, nie pamiętam, bo nigdy z tobą nie rozmawiałem na taki temat. Ty mnie chyba naprawdę z kimś mylisz. Może z jakimś namolnym użytkownikiem? Może cię prześladował i stąd ta złość?
        Support polski w tym sensie, że była strona zatytułowana Adam Potplayer. Taki może nieformalny, ale przedstawiciel na Polskę. Dopiero teraz jest trudno tą ta nową znaleźć w wyszukiwarce.

        Co do komentowanie to nie kręć, na starej stronie była możliwość przy pobieraniu każdego pliku w dziale download. Po moim pytaniu natychmiast ją wyłączono. Wyskakiwał błąd cannot find or init Potplayer.dll. Nigdzie nie można było znaleźć odpowiedzi dlaczego tak jest. A chyba właśnie tu powinno to być najbardziej możliwe. Pytałem się nawet na dobrychprogramach.pl: https://www.dobreprogramy.pl/PotPlayer,Komentarze,Windows,22586,4.html#komentarz-2083126
        I dobrze podejrzewałem, bo na procesorze z obsługą SSE2 błędu nie ma. Ale Koreańczycy to olali, w żadnym changelogu o tym nie poinformowali. Zachowali się tak nieprofesjonalnie, jak ty się często do innych użytkowników odnosisz.
        Więc cały czas widzimy, że pomocy z twojej strony żadnej, samemu trzeba zgadywać, lub szukać gdzie indziej, bo na stronie temu odtwarzaczowi poświęconej jak widać jest najtrudniej cokolwiek się dowiedzieć. Istne kuriozum.

        1. Adam Autor wpisu

          Ty tak na poważnie cały czas? Ok, ostatni Twój wpis i ostatnia moja odpowiedź. Zaczyna mnie to już męczyć. Więc tak, składam samokrytykę (biczowania nie będzie); jestem zadufanym w sobie bufonem, zarozumialcem, wszystkich użytkowników mam w głębokim poważaniu, a w szczególności tych namolnych, niekumatych i nic nierozumiejących. Olewam wszelkie prośby i zapytania użytkowników, bo nie będę zniżał się do ich poziomu, tego bloga prowadzę tylko dla siebie i robię to z nudów… Ufff, chyba wystarczy, teraz poczułem się znacznie lepiej. Taka samokrytyka, to jednak fajna sprawa. 🙂
          Mam nadzieję, że jesteś w pełni usatysfakcjonowany.

          Owszem, to byłeś Ty i na starym forum i tutaj również, jak nie poprzez forum, to poprzez email.
          Nie interesuje mnie to, co było na starym forum, to już przeszłość. Było, skończyło się. Kropka. Inny czas – inna tematyka. Nigdy nie byłem nieformalnym przedstawicielem na Polskę, nigdzie o tym nie pisałem i nigdzie nie znajdziesz żadnej informacji na ten temat, więc przestań cały czas o tym przynudzać. Jak nie supporter, to nieformalny przedstawiciel na Polskę… Co jeszcze mi przypiszesz? 😉 Strony Adam Potplayer nigdy nie prowadziłem, jeśli chodzi o ścisłość. Forum zaś tak i z nieco inną nazwą, ale to przecież nieważne.
          Dobreprogramy również mnie nie interesują – im nic do mnie i mnie nic do nich…
          Jeśli Koreańczycy zachowali się nieprofesjonalnie, to Ty zachowaj się profesjonalnie i napisz do nich. Bo tak prawdę powiedziawszy, to… co mi do tego/co mnie to obchodzi?
          Aha, wszak to ja się zachowuję nieprofesjonalnie… ale samokrytyka już była.

          Więc cały czas widzimy, że pomocy z twojej strony żadnej, samemu trzeba zgadywać, lub szukać gdzie indziej, bo na stronie temu odtwarzaczowi poświęconej jak widać jest najtrudniej cokolwiek się dowiedzieć. Istne kuriozum.

          A to ilu Was (Ciebie) jest? Odpowiedziałem Ci już poprzednio, ale tylko przypomnę: blog nie jest poświęcony stricte odtwarzaczowi (przeczytaj dokładnie moją poprzednią odpowiedź, znajdziesz tam czemu jest poświęcony), nie jestem i nigdy nie byłem supporterem, ani nieformalnym przedstawicielem na Polskę, etc. Koniec, kropka.

          I jak napisałem na początku, to był Twój ostatni wpis, a moja ostatnia odpowiedź.
          Powodzenia w rozwiązywaniu problemów życzę 🙂

          P.S.
          I tak na zakończenie…
          „Jeśli ktoś mówi o tobie źle, prawdopodobnie dlatego, że nie ma nic dobrego do powiedzenia o sobie.”

          Jesteś takim „ktosiem” Mr Nobody?

Dodawanie komentarzy jest wyłączone.